4 kwietnia – Światowy Dzień Bezdomnych Zwierząt

Przy okazji Światowego Dnia Bezdomnych Zwierząt, przypadającego 4 kwietnia, warto pomyśleć o tych wszystkich niewinnych, czułych istotach, spragnionych miłości człowieka i swojego domu.
Przyczyną bezdomności zwierząt jest przede wszystkim ludzka nieodpowiedzialność, a także deficyty wrażliwości i empatii. A to przecież człowiek udomowił zwierzęta, zwłaszcza psy i koty…. I potrafi wręcz je krzywdzić.
Problem bezdomności zwierząt jest globalny i niestety narasta. Potrzebne są nasze działania, aby odmieniać los tych stworzeń na lepszy. Działania zarówno na szerszą skalę, systemowe, np. modyfikacja przepisów w zakresie ochrony praw zwierząt, edukacja dotycząca odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami i rozwijania świadomości, że są to silnie czujące istoty, jak i działania mniejsze, które może uczynić każdy z nas.
Jeśli widzisz porzucone, samotnie błąkające się czy ranne zwierzę – reaguj – zgłoś sytuację odpowiednim służbom lub organizacjom. Jeśli jesteś opiekunem zwierzęcia, zadbaj o jego kastrację lub sterylizację i oznakowanie (chip podskórny i zawieszka z Twoim numerem telefonu przy obroży). Wspieraj lokalne schroniska lub inne organizacje pomagające zwierzętom w sposób, w jaki możesz – przekaż dary rzeczowe lub jakąś kwotę pieniędzy, zgłoś się do wyprowadzania psów na spacer lub do stworzenia domu tymczasowego dla psa lub kota. I przede wszystkim – jeśli dojrzałeś do decyzji, aby „posiadać” oddanego przyjaciela na całe życie i zostać jego opiekunem:
Adoptuj, nie kupuj! Za miłość nie trzeba płacić. Świadomość uratowania wskutek adopcji zwierzęcia i stworzenia mu dobrego życia przyniesie wielką satysfakcję. Adoptowany zwierzak obdarzy Cię bezwarunkową miłością, przywiązaniem i zaufaniem, da Ci wiele radości i szczęścia.
Pamiętajmy również, że schroniska czy tzw. przytuliska powinny stanowić tymczasowy azyl dla zwierząt. Niestety, niektóre zwierzęta przebywają w nich bardzo długo, nawet latami. A przedłużający się pobyt zwierzęcia za kratami ma na nie niekorzystny wpływ, z czasem część z nich „gaśnie”, tracąc pewnie nadzieję na wyjście stamtąd nie tylko na spacer, a na zawsze – do nowego domu, może się zdarzyć, że zachoruje na depresję.
Zatem czyńmy starania, aby tak się nie działo. Jeśli sami z jakiś powodów nie możemy adoptować zwierzęcia, rozpowszechniajmy informacje (wszelkimi drogami), czy o konkretnym zwierzaku, czy o różnych zwierzakach oczekujących na adopcję.
Niezmiennie polecamy do adopcji wspaniałe psiaki z naszego przytuliska na Olchowcach w Sanoku i koty, przebywające w domach tymczasowych w Sanoku lub okolicach. Zachęcamy do kontaktu i odwiedzin.
„Ratując jednego psa, nie zmienisz świata, ale z pewnością dla tego psa świat zmieni się na zawsze”.
Te znakomite i jakże prawdziwe słowa Karen Davidson, autorki książki „Dog’s guide to humans”, możemy poszerzyć, oczywiście, o koty lub inne zwierzęta.
